Kowalenko wyjaśnia, czy jest "upadek frontu" na Ukrainie.
04.11.2024
2217

Dziennikarz
Szostal Oleksandr
04.11.2024
2217

Sytuacja na froncie walk jest trudna, ale nie ma upadku frontu, poinformował obserwator Aleksander Kowalenko.
Jak powiedział, upadek frontu charakteryzuje się posuwaniem się wroga na głębokość nie mniejszą niż 30 km. Obecnie taka sytuacja nie ma miejsca na kierunkach Pokrowskim i Kurałowskim.
Siły rosyjskie nie zdołały przedrzeć się w okolicach Pokrowa i na kierunku Kurałowskim. Posuwają się, ale strona ukraińska formuje nowe linie obrony i rubieże, a nie wycofuje się na dużą odległość. W ciągu roku postęp sił rosyjskich wyniósł 29 km, co jest mniej niż zwykle. Dotyczy to tylko kierunku Awdijiwka - Pokrow.
Czytaj także
- Sprawy zagraniczne: Ukraina może osiągnąć 'koreański scenariusz' w wojnie z Rosją
- Atakowanie wroga: Rosjanie zmuszeni do ataku w Sumach 'na własnych nogach'
- Niestabilna linia frontu: jak toczą się walki na kierunku zaporoskim
- Mocna osłona powietrzna: Ukraina integruje systemy obrony powietrznej z norweskim NASAMS
- Rosjanie przetestowali nowy dron uderzeniowy w Charkowie
- Rosja utajniła statystyki ekonomiczne: co ukrywa Kreml